Notatnik

blog krolika

Asus Eee PC 1201T (Seashell)

Tydzień temu w niedzielę pech chciał, że odmówił mi posłuszeństwa mój wysłużony IBM T42. W dosyć nieoczekiwany sposób. Wyzionął ducha po tym jak włożyłem kabel USB od iPhone’a. Później się okazało, że to była tylko śpiączka, ale ja nie o tym chciałem. Jeszcze tego samego dnia pojechaliśmy z żoną zakupić upatrzony wcześniej już przeze mnie [...]

Read the rest of this entry »

internet

chyba znudził mi się internet w szerokim tego słowa znaczeniu. Coraz mniej czasu spędzam przy kompie prywatnie. Nie wiem, może chwiowa stagnacja… Po prostu chyba szkoda mi czasu który spędzam zupełnie bezproduktywnie, a ja nie lubię marnować czasu. Chyba nikt nie lubi.

Read the rest of this entry »

z życia wzięte

Podmiot liryczny stara się rozwikłać zagadkę samoistnie poruszającego się kursora myszki  w takcie kiedy on ogląda film. Niestety niczym Konrad jest on osamotniony w swoich zmaganiach ze złośliwym hackerem oraz bezduszną maszyną która nie chce go słuchać. ============ hej ostatnio zauważyłem ze podczas oglądania filmu, mysza mi sie zaczeła ruszać tak jakby ktos sobie zrobił [...]

Read the rest of this entry »

niedzielne wyprawki

Zawsze fajnie jest mieć jakieś plany na weekend. U nas taki plan zrodził się wczoraj. Postanowiliśmy zrobić sobie wycieczkę do Stolicy. Jako główny cel obraliśmy giełdę komputerową przy „Stodole”. Kasia planuje zakupić kartę graficzną oraz tuner tv, tak więc postanowiliśmy się trochę rozejrzeć. Niestety żadne z nas nie przygotowało się odpowiednio merytorycznie aby dokonać jakiegoś [...]

Read the rest of this entry »

net, kompy… takie tam

Łącze w końcu działa poprawnie. Summa sumarum okazało się, że problem sprawiał moduł sieciowy po stronie centrali. Niestety TPSA zeszło się około 1,5 mieś. na właściwe zdiagnozowanie i rozwiązanie problemu. 1,5 mieś przepychanek i irytacji sąsiadów pozbawionych łącza. No szkoda. Straciliśmy połowę abonentów. Era taniego netu już się skończyła… Wypowiadamy umowę tepsie. Bierzemy aster. Wyjdzie [...]

Read the rest of this entry »

kolejny tydzień… i miły początek weekendu :)

Zeszły tydzień upłynął pod znakiem naprawiania komputera Kasi. Jedna chwila nieuwagi wystarczyła aby spalić procesor i płytę. A mieliśmy wymienić tylko obudowę… Wczoraj i dzisiaj byliśmy na giełdzie. Musieliśmy kupić uszkodzone części. Z małymi problemami udało się. Nabyliśmy płytę pod athlona XP za 80zł oraz procesor amd athlon 2000xp. W sumie to całą awarię komputera [...]

Read the rest of this entry »

kilka przemyśleń

Czy zastanawialiście się kiedyś po co włączacie komputer w domu? Zwłaszcza po 10h pracy…. przy komputerze? Ja się właśnie zastanawiam. Hm… może to mnie relaksuje? Paradoksalnie komputer bywa u mnie powodem najsilniejszego stresu. Więc jeśli to nie jest relaks to może jakaś masochistyczna przyjemność? A może raczej to już symbioza. Powoli otaczamy się (lub niedługo [...]

Read the rest of this entry »