Tag: jedzenie

Uwaga na Subway’a w Galerii Mokotów

Zwracajcie uwagę na paragon kupując w tym Subwayu. Mieliśmy z żoną dwa przypadki, kiedy pozycje na paragonie nie zgadzały się ze stanem faktycznym.  Za pierwszym razem doliczyli nam porcję szynki, której nie zamawialiśmy. Za drugim zamawialiśmy dwie kanapki. Jedna była mała z pojedynczym serem a druga duża z podwójnym. A co było na paragonie? Dwie duże z podwójnym serem :)

Nie piszę tutaj, aby zarzucić komuś oszustwo, broń boże! Zdaję sobie sprawę, że to była po prostu pomyłka. Mają tam spory ruch i takie rzeczy się mogą zdarzyć. Chcę Was jedynie uczulić,  że tam niestety zdarza się to dosyć często. Nie ma problemów z reklamacją. Obsługa uznaje ją na podstawie paragonu.


jedzenie na mokotowie

Podczas dzisiejszego pobytu w pracy postanowiłem zjeść coś innego niż pizza. Głównie przez to,  że w sobotę obżałem się nią za wszystkie czasy.  Prawdę mówiąc nie mam zbyt dobrej orientacji co można zamówić z dostawą w okolicy Domaniewskiej. Ale od czego są google ;)

Znalazłem ofertę „Piekarnika„. Jest to restauracja która specjalizuje się w przeróżnych plackach ziemniaczanych, co zresztą widać zapoznając się z menu. Postanowiłem zamówić placek po węgiersku. Dawno go nie jadłem, nie uważam się też za znawcę placków ziemniaczanych, ale ten mi smakował, do tego porcja była całkiem słuszna. Sos dobrze przyprawiony, mięso kruche, nie było twarde, rozpadało się dopiero w ustach.

Niestety na stronie nie znalazłem informacji o godz. otwarcia lokalu w poszczególne dni. Na pewno w niedzielę dostawy są realizowane do godz.: 21-wszej

bon appetit ;)


paella

Oddam za darmo mrożonkę :) Tradycyjne hiszpańskie danie: Paella. Nie znoszę owoców morza. Ale jeśli ktoś reflektuje, to zapraszam ;) Z oczywistych względów odbiór wyłącznie osobisty :)


walka z pokusami

Naprawdę ciężko się oprzeć, żeby nie zjeść czegoś o tej porze. Wchodzę do kuchni a tam: na stole: wafelki kakaowe, a koło mikrofalówki rybka w złocistej panierce… Z wielkim żalem zadowoliłem się jabłkiem. Bardzo trudno jest się przekonać do nie jedzenia w nocy. Zwłaszcza po wyczerpującym treningu. Niestety zwiększony metabolizm daje znać o sobie. Będę twardy. Moja dzisiejsza kolacja składała się jedynie z porcji białka typu gainer (ok. 150ml) i na tym poprzestanę. Jak chce się zrzucić zwały tłuszczu nagromadzone wokół brzucha potrzeba wyrzeczeń.

Nie jestem jeszcze gotowy na to aby diametralnie zmieniać swoją dietę. Wystarczy na razie rygor w postaci zakazu opychania się na noc, rano śniadanie, drugie w pracy, jakiś obiad i w miarę możliwości ostatni posiłek ok. 18-stej. Jak uda mi się to osiągnąć, zastanowię się co dalej ;)


Dieta

No więc postanowiłem zmienić plan treningowy, jak dobrze pójdzie po świętach rozpocznę nowy program. Idzie za tym zmiana diety. Z tego co czytałem osoba która pracuje nad przyrostem masy musi spożywać dziennie 2g białka na kg. masy ciała. W moim przypadku będzie to ok 150g białka. Jeszcze nie mam pomysłu na dietę. Wiem na pewno, że będzie mi cholernie trudno ją zmienić. Ale spróbuję chociaż.

Dzisiaj wyliczyłem sobie ile białka zjadłem na kolację. Więc tak. Składnikami był jeden duży (450g) jogurt naturalny oraz dwa jajka. Powinienem tak naprawdę jeść je bez żółtek, ale na razie nie mogę się do tego przekonać ;)

  • Duży jogurt: 4,5g białka na 100g co daje 20,25g
  • Dwa jajka: waga ok. 65g każde. Według danych USDA National Nutrient Database (źródło danych: wikipedia) białko stanowi ok. 12,6% jajka. Daje nam to: 2 * 8,19 = 16,38g
  • Suma. W sumie daje to nam 36,63g białka na kolację

Jak widać do 150g dziennego zapotrzebowania to jeszcze duuużo za mało. Tak więc na pewno bez odpowiedniej suplementacji się nie obędzie. Do tego litry potu na siłowni. Wish me luck ;)


weekendowa wycieczka

Dzisiaj odbyłem dosyć nieoczekiwaną aczkolwiek całkiem miłą wyprawę do Warszawy :) Miałem wraz z Kasią spędzić z 2 godzinki na siłowni. No ale… nic z tego nie wyszło ponieważ Kasia nie wzięła ze sobą żadnego sportowego obuwia. No dobra, to co robimy? Nieśmiało zaproponowałem, że pojedziemy do Empiku. No i tak się też stało.

W czasie drogi zastanawialiśmy się czy centrum Warszawy będzie przejezdne z racji zapowiadanych przez wiodące partie rządzące wieców politycznych. Na szczęście nasze obawy się nie potwierdziły. Nie widzieliśmy żadnych pochodów, na ulicach względny spokój. Uwagę jedynie zwracały liczne patrole policji oraz liczebność autokarów w centrum przy Pałacu Kultury.

W Empiku spędziliśmy całkiem sporo czasu. Pierwsze kroki skierowaliśmy ku naszemu ulubionemu działowi z książkami informatycznymi :) Nabyłem sobie książkę p.t. „100 sposobów na BSD„. Nie było łatwo ją znaleźć, ponieważ znajdowała się pomiędzy ksiażkami do Windowsa. ;) Być może teraz część użytkoników systemu *BSD powie: „po co ją kupiłeś? Przecież jest HandBook, tam jest wszystko.” Owszem, ale HandBooka nie wezmę ze sobą do pociągu lub autobusu. Szczerze mówiąc obszernieszje opracowania czyta mi się wygodniej w formie tradycyjnej książki.

Nasze kolejne kroki skierowaliśmy dalej na górę. Pobieżnie obejrzeliśmy sprzęt komputerowy który w tej chwili w Empiku już jest raczej w formie szczątkowej. Posłuchaliśmy trochę muzyki. Miałem okazję wyrywkowo zapoznać się z ostatnim wydawnictwem Iron Maiden – It’s Matter Of Life And Death (jak przekręciłem tytuł – poprawcie). Niestety… cena za płytę nie zachęciła mnie do jej kupna. Prawie osiemdziesiąt złotych za krążek to hm… trochę za wiele jak na mój gust.

Po wyjściu z Empiku postanowiliśmy coś szybko zjeść no i… wracać do domu :) Po drodze spotkaliśmy mojego dobrego znajomego – qurczaka (niestety nie ma bloga :P przynajmniej nic o tym nie wiem). Tak więc poszliśmy do KFC coś przekąsić i przy okazji porozmawiać. Namawiałem go nawet aby przyszedł do firmy w której ja pracuję ;) Zobaczymy…. jakby się zdecydował, byłoby całkiem fajnie jakby dołączył do naszego teamu.

Summa sumarum dotarliśmy do domu ok. godz. dziewiętnastej. Całkiem sporo jak na wycieczkę do Empiku. Ale co tam, w końcu jest sobota, weekend :)


  • Copyright © 1996-2010 Notatnik. All rights reserved.
    iDream theme by Templates Next | Powered by WordPress