Coś zaczęło mnie drapać w gardle. Hm nie przypominam sobie, żebym pił ostatnio coś zimnego. Może dlatego, że śpię przy otwartym oknie. Ale w zasadzie cały czas mam w pokoju otwarte, a właściwie to uchylone okno. Opcja druga: jakiś wirus panoszący się w powietrzu. Mój brat też zaczął się uskarżać na gardło. Nawet bierze już [...]
Read the rest of this entry »