Asus Eee PC 1201T (Seashell)
Tydzień temu w niedzielę pech chciał, że odmówił mi posłuszeństwa mój wysłużony IBM T42. W dosyć nieoczekiwany sposób. Wyzionął ducha po tym jak włożyłem kabel USB od iPhone’a. Później się okazało, że to była tylko śpiączka, ale ja nie o tym chciałem. Jeszcze tego samego dnia pojechaliśmy z żoną zakupić upatrzony wcześniej już przeze mnie komputer.
Asus Eee PC 1201T to netbook wyposażony w matrycę ledową o przekątnej 12,1″ i rozdzielczości 1366.x768. Posiada całkiem wygodną klawiaturę do której bardzo szybko można się przyzwyczaić. Dosyć miękko się na niej pisze. Sprawia wrażenie sprężystej. Wizualnie prezentuje się całkiem zgrabnie, do tego jak na netbooka przystało jest całkiem lekki (1,46kg) więc przemieszczanie się z nim nie sprawia trudności
Minusem czarnej obudowy jest to, że bardzo szybko się palcuje.
Dosyć długo można pracować na baterii. Po odłączeniu kabelka zasilającego system pokazuje 4h 21min. Komputer zakupiłem z zamiarem wkorzystywania go do zwykłej pracy (www, poczta, ssh, multimedia) . Ponieważ często się przemieszczam z laptopem zdecydowałem się na netbooka. Matryca 12″ wydaje mi się rozsądnym kompromisem pomiędzy użytecznością a mobilnością
Komputer wyposażony jest w Windowsa 7 Home Premium. Fajne jest to, że jak uruchamiam sprzęt to w zasadzie od razu uruchamia mi się system. Konfiguracja sprzętowa pozwala na całkiem niezły komfort pracy.
Dla kogo nie jest ten sprzęt:
- osób które lubią dużą powierzchnię ekranu
- osób które nie lubią błyszczącej matrycy i obudowy
- osób które używają wielu urządzeń na USB na raz
- tych którzy podróżują za granicę (brak modemu GSM)
Można go kupić za niecałe 1400zł. Dla zainteresowanych polecam zapoznanie się ze specyfikacją dostępną na stronie producenta www.asus.com.
2 Comments
Nie wierze,ze ta klawiatura moze sie podobac. Nie po uzywaniu T42. Ja uzywam T400 i MBPro…i jak pomysle,ze (prawie) wszyscy producenci wybrali to go^H^Hrowno to krew mnie zalewa. Ja stoje przed dylematem czy nastepne bedzie Lenovo z serii T lub W, czy ulec systemowymi, ktory promuje uzywanie sprzetu dla ludzi o grubych i miekkich palcach… fu! (fuknal zniesmaczony Marian)
Przyznam, że początkowo, też byłem sceptycznie nastawiony do klawiatury. Jednak w praktyce nie pisze się źle na tej klawiaturze. Wybrałem ten model również ze względu na design, który mi się podobał